POLA to pierwsza suczka która trafiła do mnie, a w sumie pod moją opiekę bo na co dzień ten "czarny diabełek" mieszka z moimi przyjaciółmi Kamilą i Mariuszem i to im rujnuje dom i ogródek ;-) Ale trzeba jej to wszystko wybaczyć gdyż jest rozpieszczona przez swoją "domową" pańcię do granic niemożliwości ;-) Pola jest suczką którą uwielbia wodę, długie spacery i jak każdy labrador jedzenie ;-))) Czasami zastanawiam się kto ma mniejszy rozumek - ona czy Luis, ale chyba jednak ona ;-) Rozkłada się na każdym łóżku jakie napotka na swojej drodze, a podczas wystawowych wyjazdów budzi nas o 5 rano ;-)
MEGGI to długo wyczekiwana suczka przeze mnie ;-) Na razie wiele o niej powiedzieć nie mogę oprócz tego że jest okropną rozrabiaką ;-) Ten mały tajfun niszczy wszystko co napotka na swojej drodze i na dodatek robi to z takim wdziękiem, że złościć się na nią nie mamy jak ;-))) Poza tym ma bardzo indywidualny i mocny charakter - oj, pokaże nam, że nie tylko czarne laby są tak nieznośne ;-)))

Mała
KELI to straszna kokietka i równie długo wyczekiwana przeze mnie suczka ;-) Doskonale wie jak nas urzekać swoja urodą ;-) Marszczy czółko, mruga oczkami i nikt nie potrafi się jej oprzeć ;-) Psoci prawie tak samo jak jej siostra Meggi, z takim samym wdziękiem ;-) A do tego jest mega przytulachą - mogłaby godzinami czas spędzać na kolanach byle ktoś miział ją po brzuszku ;-)